04-02-2024, 23:21
(04-02-2024, 20:57 )hogan napisał(a):To dyskurs golone/strzyżone . Można się poobrzucać definicjami z wiki ale to jałowe.(04-02-2024, 8:55 )Izydor hrabia Psinka napisał(a):Nie mam takiej potrzeby i raczej Ty się zastanów nad moją wypowiedzią.(03-02-2024, 19:14 )hogan napisał(a): Ludzie niczego nie wynaleźli, co jedynie odkryli.Przemyśl to jeszcze
Na Ziemi jest wszystko, więc nikt, niczego nie wynalazł ale konstruując coś z tego, co jest na Ziemi, odkrył do czego może służyć.
Prosty przykład, koło.
Drzewo, drewno, materiały na narzędzia, to wszystko tu jest ale trzeba to odkryć, czyli poukładać jak układankę.
Pojęcia wynalazek, odkrycie , są dość wymienne i nieostre.
Ale koło to nie jest prosty przykład.
Banda naukowców się pulta nad tym kiedy wynaleziono koło, a to bez sensu.
Najprawdopodobniej było znane zawsze , w epoce kamienia łupanego i wcześniej.
Tylko do czego by się wtedy nadało? Do zabawy i Innych nietransportowych zastosowań.
Żeby koło miało sens potrzebna jest droga.
To droga jest wynalazkiem , a nie koło.
Zanim była droga wygodniejsze były własne plecy , koń i tobogan.
Na jakichś, naturalnie płaskich, równych terenach, mogły sobie pojeździć jakieś rydwany , czy arby na 2 wielkich kołach.
Ale to lokalnie i i nie był to sensowny środek transportu.
A drogę wynaleziono przypadkiem do szybkiego pieszego transportu wojsk.
Ale jak już była w Chinach ,Rzymie .... To koło zaczeło robić karierę


