03-02-2024, 12:37
Jeśli o jedzeniu mowa to pamiętam ciepłą ćwiartkę chleba i mleko na szkolnej przerwie. Piekarnia była naprzeciwko szkoły i obok sklep spożywczy.
Jak to smakowało!!!! Ten ciepły miąższ i ta rumiana skórka. Niby nic ale do dzisiaj pamiętam.
Tydzień temu nawet pojechałem do piekarni gdzie pieką dobry chleb. Chciałem kupić ale mi nie sprzedali. Co prawda piekarnia należy do męża klientki gdzie dostarczam towar więc to sobie załatwię i tak. Zresztą sam widziałem jak oderwała kawał chleba świeżo przywiezionego do jej sklepu. To chyba najlepsza rekomendacja. W ich sklepach firmowych są zawsze kolejki. Jak u Lubaszki w Warszawie. To też musi świadczyć o jakości. Do tego wożę mleko z Turvity więc to powinien być dobry zestaw. Dam znać czy spełniło to moje oczekiwania.
Jak to smakowało!!!! Ten ciepły miąższ i ta rumiana skórka. Niby nic ale do dzisiaj pamiętam.
Tydzień temu nawet pojechałem do piekarni gdzie pieką dobry chleb. Chciałem kupić ale mi nie sprzedali. Co prawda piekarnia należy do męża klientki gdzie dostarczam towar więc to sobie załatwię i tak. Zresztą sam widziałem jak oderwała kawał chleba świeżo przywiezionego do jej sklepu. To chyba najlepsza rekomendacja. W ich sklepach firmowych są zawsze kolejki. Jak u Lubaszki w Warszawie. To też musi świadczyć o jakości. Do tego wożę mleko z Turvity więc to powinien być dobry zestaw. Dam znać czy spełniło to moje oczekiwania.


