03-02-2024, 1:57
Jasne, możesz mieć swoje zdanie, moje jest deczko inne, bo nie da się nadal wyjaśnić, jak mogliśmy powstać
z niczego. Moja logika, podpowiada mi, że to jest wręcz absurdalnie niemożliwe a jednak takie jest naukowe
podejście. Uważam także za zdrowe podejście, że niczego wykluczyć nie możemy i ja tu szukam wspólnego
mianownika.
z niczego. Moja logika, podpowiada mi, że to jest wręcz absurdalnie niemożliwe a jednak takie jest naukowe
podejście. Uważam także za zdrowe podejście, że niczego wykluczyć nie możemy i ja tu szukam wspólnego
mianownika.


