22-01-2024, 22:11
Dziadek mnie uczył, że prawdziwy tatar jest z koniny.. Miałem taki sklep w okolicy i kobitka potrafiła wybrać kawałek... potem w domu tylko posiekać im drobniej tym lepiej.. ale delikatnie, bo to delikatne mięso.
A potem cebulka, sól pieprz i jajko.. i mogłem jesć codziennie..
Koń nie zjadał niczego co było nieodpowiednie..
ale smak pamietam do dziś.. tylko sklepow z koniną już nie ma
A potem cebulka, sól pieprz i jajko.. i mogłem jesć codziennie..
Koń nie zjadał niczego co było nieodpowiednie..
ale smak pamietam do dziś.. tylko sklepow z koniną już nie ma


