26-11-2023, 20:31
Zdarzało mi się poświęcić i wysłuchać całości Eurowizji (tej dla dorosłych), ale przyznam, że było to poświęcenie okupione wielkim dyskomfortem. Marność większości piosenek była porażająca. Nie wiem, czy mam ochotę tak się zadręczać i marnotrawić czas w przyszłości.
Dzisiaj oglądałem też tą dziecięcą Eurowizję, ale na zasadzie, że leciała sobie w telewizji, a ja robiłem co innego na komputerze. Ogólny wniosek jest taki, że tworzy się piosenki pod Eurowizję - mają ten sam schemat, podobną aranżację... Zmienia się tylko tekst i czasami tempo. To tak jakbym słuchał jednej piosenki ze zmieniającymi się refrenami.
Nużące to strasznie i bez jakichś odkrywczych brzmień.
Dzisiaj oglądałem też tą dziecięcą Eurowizję, ale na zasadzie, że leciała sobie w telewizji, a ja robiłem co innego na komputerze. Ogólny wniosek jest taki, że tworzy się piosenki pod Eurowizję - mają ten sam schemat, podobną aranżację... Zmienia się tylko tekst i czasami tempo. To tak jakbym słuchał jednej piosenki ze zmieniającymi się refrenami.
Nużące to strasznie i bez jakichś odkrywczych brzmień.


