26-11-2023, 12:47
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a): Polska, podobnie jak inne europejskie społeczeństwa osiągające pewien poziom zamożności, przechodzi przez intensywnyPomimo tego że jestem ateistą to w tym nie widze nic dobrego. Nasz naród jest wystarczajaco skłócony przez cwanych polityków i zanik tego spoiwa sprawi że przestaniemy istnieć. A to prosta droga do tego co stalo sie pod koniec XVIII wieku
proces sekularyzacji. Nie znaczy to, że w najbliższym czasie społeczeństwo stanie się powszechnie niewierzące, ale religia
wyraźnie przestaje odgrywać rolę spoiwa, głównej osi narodowej tożsamości, wspólnego punktu odniesienia, uniwersalnego
drogowskazu moralnego.
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a): 1. Kwestia religii w szkołachReligia powinna wrócić do salek katechetycznych, żeby spoleczeństwo nie ponosiło kosztów jej głoszenia wśród dzieci i młodzieży.
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a): Likwidacja Funduszu Kościelnego i zastąpienie go odpisem podatkowym przekazywanym przezPełna zgoda. Ludzie którzy nie korzystają z usług instytucji nie powinni ponosic kosztów jej działalności
obywateli na wybrany przez nich związek wyznaniowy
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a): Przenikania się symboliki państwowej i kościelnejTo dwie różne dziedziny życia. I kazda z nich ma swoje miejsce.
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a): polityków przemawiających na uroczystościach religijnych.Tego nie unikniemy niestety, to walka o rząd dusz
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a): Jak też usunięcie symboli religijnych w miejscach publicznych i politycznych.Albo umieszczamy symbole wszyskich religi istniejących w państwie, albo żadnego. Osobiście uwazam że w światyniach jest wystarczająco miejsca na to, a w domu to już każdy niech sobie wystawia co tam chce. Ale przestrzeń publiczna i urzedy państwowe, podobnie jak obiekty użyteczności publicznej powinny byc od tego wolne.


