26-11-2023, 12:15
Robert Rutkowski, bo on jest bohaterem artykułu....
Trochę tam oglądałem jego twórczości na YOUtube - długie rozmowy wywiady. Facet ma bardzo radykalne poglądy. Przyznaje, że w przeszłości ostro poszedł w tango, brał nawet heroine XD,, pewnie mocno chlał. Teraz chce zabraniać ludziom lampki wina do obiadu. Zresztą nie widać po nim obecnie że to ćpanie czy chlanie jakieś zrobiło spustoszenie w jego osobie, więc moim zdaniem jest on zaprzeczeniem troche tego co mówi.
Jeśli chodzi o moje zdanie to w ograniczonych ilościach alkohol nie jest zły, wręcz ma jakieś pozytywne cechy/. Alkohol towarzyszy ludziom od poczatku prawie istnienia cywilizacji i ludzkość nie wygineła.
Problemem jest podejście do picia. Wygląda trochę tak że w jakiś okolicznosciach jest wrtęcz przymus picia, a jak ktoś odmawia się napicia alkoholu to jest uważany za dziwaka albo alkoholika. Moim zdaniem ludzie = nie tylko w Polsce - za dużo piją i to jest problem. Albo zaczynają pić w zbyt młodym wieku.
Z tego co kojarze to jest ograniczenie z alkoholem na Litwie bo nie można go kupić o określonych godzinach to jest w nocy. Nie rozumiem trochę sensu tego przepisu, bo jak ktoś chce kupić to kupi soibie wcześniej XD .
Trochę tam oglądałem jego twórczości na YOUtube - długie rozmowy wywiady. Facet ma bardzo radykalne poglądy. Przyznaje, że w przeszłości ostro poszedł w tango, brał nawet heroine XD,, pewnie mocno chlał. Teraz chce zabraniać ludziom lampki wina do obiadu. Zresztą nie widać po nim obecnie że to ćpanie czy chlanie jakieś zrobiło spustoszenie w jego osobie, więc moim zdaniem jest on zaprzeczeniem troche tego co mówi.
Jeśli chodzi o moje zdanie to w ograniczonych ilościach alkohol nie jest zły, wręcz ma jakieś pozytywne cechy/. Alkohol towarzyszy ludziom od poczatku prawie istnienia cywilizacji i ludzkość nie wygineła.
Problemem jest podejście do picia. Wygląda trochę tak że w jakiś okolicznosciach jest wrtęcz przymus picia, a jak ktoś odmawia się napicia alkoholu to jest uważany za dziwaka albo alkoholika. Moim zdaniem ludzie = nie tylko w Polsce - za dużo piją i to jest problem. Albo zaczynają pić w zbyt młodym wieku.
Z tego co kojarze to jest ograniczenie z alkoholem na Litwie bo nie można go kupić o określonych godzinach to jest w nocy. Nie rozumiem trochę sensu tego przepisu, bo jak ktoś chce kupić to kupi soibie wcześniej XD .


