Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 3.25
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rejs tawerną...
#5

Wytłumaczenie jest proste ale nie spodoba się ani mi, ani Tobie. Jej śmierć, zbiegła się z Twoją śmiercią, w sensie, że Ty
najprawdopodobniej byłaś jedną nogą na tamtym świecie. Mówiąc językiem paranormalnym, Twoja doktorka Ciebie
wyciągnęła ze śmierci i oddając siebie za Twoje życie.

Opowiastka numer 3.

Było lato, miejscowość Przewięź, na trasie w stronę z Sejn do Augustowa.
Wybraliśmy się piątką, czyli ja, dwie koleżanki i dwóch kolegów do wspomnianej Przewięzi na tzw. patelnię, czyli
pole namiotowe. Nie mieliśmy zamiaru rozbijać namiotu, tylko tam pojechać, bo to miejscowość turystyczna i zawsze
coś się dzieje... dyskoteki, zabawy, ogniska... no i moje jezioro. Moje, w sensie, że dla mnie żaden wypad bez jeziora
nie miał sensu. Wiozła nas stara, poczciwa Syrena. Najstarszy z nas prowadził, czyli siedemnastolatek. Prawko można
było mieć od 16- go roku życia jak ktoś uczył się w Technikum i tam ten kolega zdobył wymarzony dokument.
I tak sobie jedziemy, śmiejemy się, wesoło i głośno. My we trzy, siedziałyśmy z tyłu, dwaj 'panowie' z przodu.
Na ostrym zakręcie otworzyły się drzwi... zaczęłyśmy głośno krzyczeć i stukać kierowcę w ramię a on, w najlepsze
opowiada jakiś dowcip, śmiejąc się jak wariat ale po naszych usilnych wrzaskach, w końcu pyta... co wam jest, czego
wy chcecie?! Pokazujemy palcami na otwarte drzwi, na fotel i na pasażera przy kierowcy, którego de facto nie ma. Nie ma
fotela ale nie ma też pasażera. Jak ten dał po hamulcach! Rzucając siarczystą wiązankę... ja pierdolę, o kurwa!
Gdzie on jest!? I patrzy na nas, jakbyśmy to my były winne. Wypadł, odpowiedziałyśmy cichym głosem.
Zawróciliśmy, jechaliśmy bez pasażera przy kierowcy, jakieś dobre 5 km. Dojechaliśmy do niego a on tylko powiedział...
może byście uprzedzili z łaski swojej, że w razie katapultowania, nie ma spadochronu, bo kilka metrów po
asfalcie, to mała przyjemność. Wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem a koledze oprócz kilku zadrapań, na szczęście
nic się nie stało.

1. UFO  w drodze od babci- Science fiction
2. Wypadek na torach- Horror
3. Niemowlę, szpital, wspomnienia- Niewiarygodne

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Rejs tawerną... - przez Zenobia - 08-11-2023, 12:06
RE: Rejs tawerną... - przez hogan - 08-11-2023, 12:20
RE: Rejs tawerną... - przez Zenobia - 08-11-2023, 12:57
RE: Rejs tawerną... - przez Zenobia - 08-11-2023, 12:49
RE: Rejs tawerną... - przez hogan - 08-11-2023, 13:36
RE: Rejs tawerną... - przez Zenobia - 08-11-2023, 14:49
RE: Rejs tawerną... - przez hogan - 09-11-2023, 10:48
RE: Rejs tawerną... - przez uii - 09-11-2023, 14:14
RE: Rejs tawerną... - przez hogan - 09-11-2023, 16:07
RE: Rejs tawerną... - przez Zenobia - 09-11-2023, 18:37
RE: Rejs tawerną... - przez Zenobia - 11-11-2023, 11:48
RE: Rejs tawerną... - przez Zenobia - 11-11-2023, 13:17
RE: Rejs tawerną... - przez Zenobia - 18-11-2023, 14:52

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości