07-11-2023, 11:42
(07-11-2023, 1:19 )hogan napisał(a): Obydwaj nic nie zrozumieliście, ok, może to moja wina, że nie lubię czegoś wyjaśniać.Aeż rozumiemy
Spróbuję jeszcze raz.
Jakie obrazki wstawiłam, nie ma znaczenia. Znaczenie ma, co jest na tych obrazkach, skąd owe znaczenie pochodzi, z czym
się kojarzy i czego uczą w szkole i czy to nie jest/ jest straszniejsze od świecącej uśmiechniętej dyni.
Zamiast obrazków, dam opis.
Podnosi się mumia i idzie na ulicę.
Ludzie pozostawieni w odosobnieniu, trędowaci i wszyscy inni z wszelkimi chorobami czy brakiem kończyn.
Niedźwiedzie rozszarpujące dzieci.
Jakiś stwór, w najbardziej brutalny sposób, topi całą ludzkość i wyobraźcie sobie sceny trwające w czasie potopu.
Zagłada ludzkości, wyrzucenie żywcem w przepaść, to chyba w tym wszystkim najmniej drastyczna scena, prawda?
Mnie osobiście to po prostu, niewiele obchodzi.Nie 'jezdem Madkom' co wychowuje kaszojady bezstresowo.

Ani nie uważam , że powinno się je chronić, przed brutalnymi, obrazami przemocy , filmami, czy pornografią.
Obojętnie , czy to z netu, czy na religi.
Dynie traktuje niechętnie , bo to obcy zwyczaj, ale trudno.
Natomiast byłem na długim spacerze po zmroku w to święto.
Widziałem grupy i grupki nastolatków i dzieci. Było ich naprawdę b. dużo .
To mnie zaskoczyło mocno, aż przedłużyłem spacer z ciekawości.
1) Dyni nie widziałem ani jednej.
2) wszyscy prawie byli pomalowani na czarno w stylu gotycko traszmetalowym.
3) przynajmniej 4 grupy niosły jajka po 20 ,40, w pudełkach z biedronki po 10 i wiekszych.
To znów mnie zdziwiło , ale skojażyłem twoj wpis o halowen i rzucaniu jajami,
chyba zamierzali tym rzucać? ?.....

To też tradycja, czy już nasz polski pomysł ?
Młodzierz w mojej opini musi trochę pohuliganić

Ale troszke mnie zaniepokoiła liczebność kawalarzy.
Na kilkunastu uliczkach , przez godzine spaceru naliczyłem koło 200
Na Prabuty to tłum.
Może to chwilowa moda, ale.....
Kilka dni wcześniej w lasku o kilkaset metrów odemnie ,
pobito, zgwałcono i zamordowano dziewczyne.
Dzień po, 3 młodzieńców wróciło i powiesiło ją na drzewie.
Że niby sama... - 2 złapali , jeden zwiał....
Może to niema nic wspólnego, ale.....


