24-10-2023, 2:16
Przestań, tyle co my mamy wspólnego z małpami, to mamy z każdym innym zwierzęciem.
Pies też ma uszy jak człowiek, ryby mają płetwy a my błony między palcami, koń ma grzywę a my grzywki.
Słoń ma empatię i robi pochówek jak człowiek, wieloryb ma zachowaną w płetwie ludzką nogę,
żyrafa ma szyję i my też, krokodyl ma mleczne zęby i my też, bawół ma ogon a my kość ogonową
po ogonie. Przy każdym zwierzęciu znajdziemy wspólne cechy, nie tylko przy małpie.
Dlatego będę uparta i nadal twierdzę, że wszyscy mamy wspólnego przodka i to przodka, który
pochodzi z wody, małpa to tylko jedno z milionów odgałęzień, tak jak i my.
Jak bylibyśmy spokrewnieni z małpą w prostej linii, to małpy już by nie istniały.
Pies też ma uszy jak człowiek, ryby mają płetwy a my błony między palcami, koń ma grzywę a my grzywki.
Słoń ma empatię i robi pochówek jak człowiek, wieloryb ma zachowaną w płetwie ludzką nogę,
żyrafa ma szyję i my też, krokodyl ma mleczne zęby i my też, bawół ma ogon a my kość ogonową
po ogonie. Przy każdym zwierzęciu znajdziemy wspólne cechy, nie tylko przy małpie.
Dlatego będę uparta i nadal twierdzę, że wszyscy mamy wspólnego przodka i to przodka, który
pochodzi z wody, małpa to tylko jedno z milionów odgałęzień, tak jak i my.
Jak bylibyśmy spokrewnieni z małpą w prostej linii, to małpy już by nie istniały.


