23-10-2023, 21:24
(23-10-2023, 19:11 )hogan napisał(a): No i uparłeś się na te małpy. Po prostu nasz pierwotny przodek i z pewnością to nie było nic, co miało jakiekolwiekNo jak mogł nie mieć?
cechy wspólne z małpami. Szybciej ryboczłek albo syrena. No albo to z linka.
Proporcjonalnie wiekszy mózg, sposób widzenie, podobny kościec .
No i przedewszystkim dłonie z kciukiem .
To wszystko mamy dziś , my i małpy .
Dłoń, musiała się wykształcić do łażenia po drzewach,
czy nazwiesz naszego przodka małpą , czy nie,
na bank kiedyś musiał sie bujać na gałezi drzewa.
Różnimy się od małp sporo tymi tak zwanymi cechami wodnymi.
Moim zdaniem z drzewa wleźliśmy prosto do wody....
Ale nie jest to teoria uznawana naukowo,
głównie z powodu braku dowodów kopalnych.
A i niemoznosci ich pozyskania. Kopać trzeba by pod wodą, albo nad wodą.
To nie są miejsca, gdzie się mogą zachować kości.
Jest też teoria i ta troche się rozwija , że nie my pochodzimy od małp , ale odwrotnie
Że część Człowiekowatych rozwinęła się w nas ludzi , a część wróciła na drzewo , dokładnie szympansy i goryle.
Bo inne małpy są duzo mniej spokrewnione z nami i tymi dwoma.
:)
https://www.projektpulsar.pl/czlowiek/22...glowy.read


