14-10-2023, 13:22
Takie rzeczy mnie nie interesują ale nie mam nic przeciwko aby dodać, bo może kogoś jednak to interesuje.
Jak w Gdyni miałam włamanie, to skradziono też jeden z tych lapków, na którym pisałam książki. Jedna
z nich była o obalaniu mitów co do wszelkich wykopalisk związanych z historią pradawnego człowieka.
A teraz już mi się nie chce od nowa pisać. Dążę do tego, że to są spekulacje dla kasy.
Jak w Gdyni miałam włamanie, to skradziono też jeden z tych lapków, na którym pisałam książki. Jedna
z nich była o obalaniu mitów co do wszelkich wykopalisk związanych z historią pradawnego człowieka.
A teraz już mi się nie chce od nowa pisać. Dążę do tego, że to są spekulacje dla kasy.


