13-10-2023, 22:52
Jeny 'płótno'
pan jest po prostu średnio z angielskim, albo uzył tłumacza google czytając.
Nie wie , że w angielskim czasem na żagiel mowi się płótno.
To po prostu duzy żagiel słoneczny.
Pomysł raczej bez sensu. Pomijając wielkość , ziemia musiała by sie przestac obracać , zeby go jakos zaczepić.
Laser, światło jest omówiony tak skrótowo i infantylnie , że nie sposób się odnieść, bo nima do czego.
Wygląda na zupełny idiotyzm bajkowy, ale to moze kwestia skrótu , to w koncu filmik dla dzieci.
Czort wi skąd i jak masa ma sie wziąć?
Jakiś sens moze mieć doczepienie silnika do asteroidy i wielokrotna asysta grawitacyjna.
Niedługo mają być rakiety atomowe na uran. Jak uda się opanować synteze to i na wodór moze?
Syntezy ciągle nima , ale to niby realne. Mase mozna wziąć z asteroidy i wyzucić w kosmos.
Ale bilans energetyczny, obawiam się tak jak w innych wypadkach, energi potrza tyle,
ile nie mamy i nie możemy mieć.
pan jest po prostu średnio z angielskim, albo uzył tłumacza google czytając.Nie wie , że w angielskim czasem na żagiel mowi się płótno.
To po prostu duzy żagiel słoneczny.
Pomysł raczej bez sensu. Pomijając wielkość , ziemia musiała by sie przestac obracać , zeby go jakos zaczepić.

Laser, światło jest omówiony tak skrótowo i infantylnie , że nie sposób się odnieść, bo nima do czego.
Wygląda na zupełny idiotyzm bajkowy, ale to moze kwestia skrótu , to w koncu filmik dla dzieci.
Czort wi skąd i jak masa ma sie wziąć?
Jakiś sens moze mieć doczepienie silnika do asteroidy i wielokrotna asysta grawitacyjna.
Niedługo mają być rakiety atomowe na uran. Jak uda się opanować synteze to i na wodór moze?
Syntezy ciągle nima , ale to niby realne. Mase mozna wziąć z asteroidy i wyzucić w kosmos.
Ale bilans energetyczny, obawiam się tak jak w innych wypadkach, energi potrza tyle,
ile nie mamy i nie możemy mieć.


