12-10-2023, 21:12
(12-10-2023, 18:40 )hogan napisał(a): Jestem poważną osobą i nie trzymają się mnie żarty w takich tematach ani tym bardziej bajdurzenie.Szczególnie do wiadomości typu G.W. oni nawet nie kłamią co do nauki.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/...y-sie.html
Gazeta Wybiórcza ... rozne zeczy pisze.
To dane z sejsmografu , a więc domysł, pomysł , domniemanie.
Data 14.06.2014
Minęło prawie 10 lat i jakoś nikt tego nie potwierdził, nie poparł, cicho i głucho.
Co tydzien jakies taki sensacje wybuchają medialnie i tyle.
Moze i coe w tym jest, a moze nic.
Wszystkie pozostałe gazety opierają sie na tym samym Doniesieniu, domniemaniu, na tym samym wyniku sejsmografu.
Powtazają jedna po drugiej jak papugi , nieco ubarwiając.
Osławiona GW po 2 latach powtarza to samo, bo ludzie zapomnieli i moza znow sprzedać starego newsa.
Focus pisze cytuję:''Sensacyjne doniesienia studzili jednak sami naukowcy pracujący nad okazem ringwoodytu. Prawdopodobnie superoceany w płaszczu Ziemi nie są tak „mokre” i ogromne, a znaleziony diament jest jednym z niewielu i najwyżej świadczy o obecności pewnego miejsca we wnętrzu Ziemi, które jest zasobne w wodę. ''
więc srutu tutu pęczek drutu i pobożne życzenia jednego pana 'odkrywcy'
Stevena Jacobsena
Nieco więcej krytycyzmu radzę.
Po prostu traktują to jak kolejne meldunki o potworze z Loh Nes.
Pewnie jakaś woda tam jest, ale ile? I nie ocean tylko woda składnik minerału.
W wielu skałach jest potencjalnie odrobina wody, jak je mocno podgrzać to się ciut wydzieli.
Tak sie w pewnym sęsie robi wapno, cemnt.. potem sie wody dolewa i znów jest skała.
Ale mniejsza ja sie już zgubiłem o czym było i naco ta woda.
Dla spokoju przyjmy ze tam jest i duzo.
Ale co ma z tego wynikać?


