08-10-2023, 22:30
Różne rzeczy już widziałam, słyszałam czy czytałam, odnośnie napędu.
Jak wiemy, dopóki człowiek czegoś nie wymyśli, to Ziemia nie ma szans na przetrwanie. Może rozwali się na kawałki, może
zostanie zamrożona a może będzie spalona, błąkała się gdzieś po orbicie. Wszystko zależy od tego, jaki kataklizm dopadnie
ją pierwszy lecz tak czy siak, życia na Ziemi nie będzie a jeśli chcemy aby życie przetrwało, to albo musimy uciec na
inną Planetę, co jest obecnie w zasadzie nieosiągalne albo wymyślić coś innego.
Kto wie... może jestem geniuszem?
A może usilnie chcę coś wymyślić aby uratować ludzkość abyśmy nadal istnieli....
Przed chwilą, wpadłam na pewien pomysł!
A może by tak, ludzie by się zmobilizowali i przestaliby wydawać kasę i środki na rakiety i inne obiekty, które kosztują
miliardy i mega tony surowców, których mamy już jak na lekarstwo i lepszym wyjściem, byłoby połączenie sił
całego Świata i zmontowanie takiego napędu, albo inaczej, takiej wyrzutni ziemskiej, która dałaby radę, całą Ziemię
pchnąć w określonym kierunku. Na tyle abyśmy znaleźli się w bezpiecznej strefie od Słońca, aby nas nie spaliło.
Ziemia sama w sobie, stałaby się statkiem kosmicznym.
Co o tym sądzicie?
Jak wiemy, dopóki człowiek czegoś nie wymyśli, to Ziemia nie ma szans na przetrwanie. Może rozwali się na kawałki, może
zostanie zamrożona a może będzie spalona, błąkała się gdzieś po orbicie. Wszystko zależy od tego, jaki kataklizm dopadnie
ją pierwszy lecz tak czy siak, życia na Ziemi nie będzie a jeśli chcemy aby życie przetrwało, to albo musimy uciec na
inną Planetę, co jest obecnie w zasadzie nieosiągalne albo wymyślić coś innego.
Kto wie... może jestem geniuszem?
A może usilnie chcę coś wymyślić aby uratować ludzkość abyśmy nadal istnieli....Przed chwilą, wpadłam na pewien pomysł!
A może by tak, ludzie by się zmobilizowali i przestaliby wydawać kasę i środki na rakiety i inne obiekty, które kosztują
miliardy i mega tony surowców, których mamy już jak na lekarstwo i lepszym wyjściem, byłoby połączenie sił
całego Świata i zmontowanie takiego napędu, albo inaczej, takiej wyrzutni ziemskiej, która dałaby radę, całą Ziemię
pchnąć w określonym kierunku. Na tyle abyśmy znaleźli się w bezpiecznej strefie od Słońca, aby nas nie spaliło.
Ziemia sama w sobie, stałaby się statkiem kosmicznym.
Co o tym sądzicie?


