08-10-2023, 9:49
Będzie z rok jak udałem się do optyka bo poczułem potrzebę.
Miałem to szczęście że w dobrej firmie optycznej pracuje bardzo bliski znajomy. Prawie rodzina.
Bardzo rzetelne badania zrobił. Prawie dwie godziny to trwało. No i wyszło że zalecił dwie pary okularów. Do dali i do bliży. Czyli do jazdy samochodem mam inne i do czytania inne. Koszt to po 2 tysiące od pary. Te do jazdy samochodem zakładam przy dłuższych trasach bo mi się wcześniej wzrok męczył. I jest tak że w nich lepiej widać to co za szybą i nie szczypią już mnie oczy po kilkunastu godzinach jazdy ale odczyt wskaźników z deski rozdzielczej jest jednak zamazany. Podobnie z tymi okularami do bliży czyli u mnie do czytania. Bartek (optyk) poinformował mnie że tak będzie że w tych do "dali" będzie gorzej widać deskę rozdzielczą samochodu ale reszta obrazu będzie wyraźniejsza. I tak jest. Te do czytania działają dobrze dla bliskich obiektów. Czyli laptop bliżej siebie...
A propos okularów progresywnych to mi odradził. Powiedział że może za jakiś czas... Czyli nie podchodzi entuzjastycznie do tego typu okularów. Powiedział że lepszym rozwiązaniem są dwie pary okularów.
Z moich doświadczeń z okularami to widzę faktycznie lepiej ich używając ale trzeba się przyzwyczaić. Te ramki wprowadzają mi trochę "zakłócenia" w całkowitym obrazie. Przykładowo jak włączam się do ruchu z podporządkowanej to zdejmuję okulary bo mi zakłócają widoczność perspektywie. Może dlatego że te do samochodu mają małe szkła.
To takie moje spostrzeżenia co do okularów.
Doświadczenia nie mam ale już coś tam wiem na ten temat.
Miałem to szczęście że w dobrej firmie optycznej pracuje bardzo bliski znajomy. Prawie rodzina.
Bardzo rzetelne badania zrobił. Prawie dwie godziny to trwało. No i wyszło że zalecił dwie pary okularów. Do dali i do bliży. Czyli do jazdy samochodem mam inne i do czytania inne. Koszt to po 2 tysiące od pary. Te do jazdy samochodem zakładam przy dłuższych trasach bo mi się wcześniej wzrok męczył. I jest tak że w nich lepiej widać to co za szybą i nie szczypią już mnie oczy po kilkunastu godzinach jazdy ale odczyt wskaźników z deski rozdzielczej jest jednak zamazany. Podobnie z tymi okularami do bliży czyli u mnie do czytania. Bartek (optyk) poinformował mnie że tak będzie że w tych do "dali" będzie gorzej widać deskę rozdzielczą samochodu ale reszta obrazu będzie wyraźniejsza. I tak jest. Te do czytania działają dobrze dla bliskich obiektów. Czyli laptop bliżej siebie...
A propos okularów progresywnych to mi odradził. Powiedział że może za jakiś czas... Czyli nie podchodzi entuzjastycznie do tego typu okularów. Powiedział że lepszym rozwiązaniem są dwie pary okularów.
Z moich doświadczeń z okularami to widzę faktycznie lepiej ich używając ale trzeba się przyzwyczaić. Te ramki wprowadzają mi trochę "zakłócenia" w całkowitym obrazie. Przykładowo jak włączam się do ruchu z podporządkowanej to zdejmuję okulary bo mi zakłócają widoczność perspektywie. Może dlatego że te do samochodu mają małe szkła.
To takie moje spostrzeżenia co do okularów.
Doświadczenia nie mam ale już coś tam wiem na ten temat.


