25-09-2023, 10:54
W komunie się uczyłem o ile można nazwać to aż tak szumnie..ale mniejsza z tym.Najgorszy tuman z tamtych czasów chyba posiada wiedzę ogólną większą niż 80% dzisiejszej młodzieży.
Parę przykładów (młode ekspedientki w sklepach).
-Chcę kupić "krówki" a sprzedawczyni mnie pyta " a co to?"
-W dziale monopolowym pracownica nie wie co to "małpka".
-Inna znowu zapytana o typ i smak wina odpowiada "Nie wiem ja nie piję" a gdy się do niej powie"Mnie pani życie prywatne nie ineresuje" to się obraża..!
Parę przykładów (młode ekspedientki w sklepach).
-Chcę kupić "krówki" a sprzedawczyni mnie pyta " a co to?"
-W dziale monopolowym pracownica nie wie co to "małpka".
-Inna znowu zapytana o typ i smak wina odpowiada "Nie wiem ja nie piję" a gdy się do niej powie"Mnie pani życie prywatne nie ineresuje" to się obraża..!
Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.


