14-09-2023, 22:54
(14-09-2023, 22:14 )hogan napisał(a): Powiedzcie mi jedną rzecz. Dlaczego przy takich odkryciach, takie postacie, w jakimś stopniu są do siebie podobne.Wszystkie są podobne do E.T. Z FILMU.
Nie sądzę aby wszyscy z sobą współpracowali i tworzyli fałszywe kości, to by było zbyt skomplikowane i wcześniej
czy później, wymknęłoby się spod kontroli. A jednak zawsze ufoludki są do siebie podobne.
Bardziej wiarygodne mi to by było, że nie są to postacie z poza Ziemi lecz nasi ziemscy przodkowie w trakcie
zmian, przeobrażeń, naturalnych modyfikacji.
Bo druga sprawa, skąd akurat taki obraz istot pozaziemskich, więc uważam, że coś jest na rzeczy.
W każdym nawet najgorszym kłamstwie, jest ziarno prawdy.
A POZA TYM LUDZIE MAJĄ SKLONNOŚĆ pewną .
Do wyróżniania się , szczegolnie klasy wyższe .
Do powiekszania wzrostu : czaka ułańskie , angielskie czapy , czapki biskupów .... faraonów wiele plemion krępuje czaszki , w wietnamie baby okrecaja szyje drutem coraz wyżej . Niektóre mają szyje jak żyrafa 20 cm .
Duze oczy są cenione. Od 8000 lat powstają rzeźby o olbrzymich oczach , dlugich czachach, albo włosach , kapeluszach (nie do odruźnienia) . Bogowie muszą się troche róźnić od ludzi , to sie im doklads fajnego a odejmuje co be.
To normalne.
Popatrz na ryje celebrytek z napompowanymi wargami jak materac dymany i nie dziw sie sumerom i innym starożytnym.


