22-08-2023, 20:48
Jak sprawdzali tarcze to po drodze pewna miła pani co prowadziła szkolny sklepik otwierała okno na parterze i każdemu wręczała za darmo aby sobie przyczepił...Szliśmy za róg do głównego wejścia gdzie je sprawdzano i następnie do tej pani oddać je.
Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.


