13-08-2023, 23:51
@hogan ty zupełnie źle rozumiesz na czym polega widzenie kolorów, czyli widzenie odbicia fali świetlnej.
Wyjaśnię ci to trochę na zasadzie alanogii:
jeśli widziałaś kiedyś equalizer porządnej wieży muzycznej, to wiesz, że ma tam suwaki, które na przykład podbijają basy lub wysokie tony, ale mogą je też wyciszać. Te dźwięki są nadal odbierane, ale ich głośność jest różna od oryginału.
Nasze oczy po prostu tłumią widzenie barw pośrednich, ale nadal je widzimy, tylko ciężej nam zobaczyć różnicę tych kolorów, których widzenie nasz "equlaizer" "wycisza", one nam się bardziej zlewają z szarością, czyli "szumem tła".
To nie jest więc tak, że ptak widzi kolor brązowy inaczej, niż my.
Jeszcze raz spojrzyj na zdjęcie różnic w obu obrazkach. Stół jest brązowy na obydwu, bo on jest brązowy i zarówno ptaki, jak i my widzimy brązowy stół.
Ptaki widzą też zielony, ale dla nas jest on intensywny, a dla ptaków przytłumiony, jednak nadal zielony...
Wyjaśnię ci to trochę na zasadzie alanogii:
jeśli widziałaś kiedyś equalizer porządnej wieży muzycznej, to wiesz, że ma tam suwaki, które na przykład podbijają basy lub wysokie tony, ale mogą je też wyciszać. Te dźwięki są nadal odbierane, ale ich głośność jest różna od oryginału.
Nasze oczy po prostu tłumią widzenie barw pośrednich, ale nadal je widzimy, tylko ciężej nam zobaczyć różnicę tych kolorów, których widzenie nasz "equlaizer" "wycisza", one nam się bardziej zlewają z szarością, czyli "szumem tła".
To nie jest więc tak, że ptak widzi kolor brązowy inaczej, niż my.
Jeszcze raz spojrzyj na zdjęcie różnic w obu obrazkach. Stół jest brązowy na obydwu, bo on jest brązowy i zarówno ptaki, jak i my widzimy brązowy stół.
Ptaki widzą też zielony, ale dla nas jest on intensywny, a dla ptaków przytłumiony, jednak nadal zielony...


