07-08-2023, 11:09
(07-08-2023, 10:28 )Dezyderiusz napisał(a):Jeny Jaruzelski to stan wojenny praktycznie. Stan raczej wyjątkowy i anormalny.(06-08-2023, 22:26 )uii napisał(a):Nie wprowadzaj w błąd młodszego pokolenia..!Już po Gierku za Jaruzelskiego pod koniec komuny dostawało się wezwanie do urzędu miasta i można było trafić na roboty na Żuławy.(06-08-2023, 21:08 )Dezyderiusz napisał(a):Bzdura !!! U ruskich i za Bieruta owszem.(06-08-2023, 20:42 )uii napisał(a):Po ukończeniu 18 roku życia był obowiązek pracy.Ewentualnie gdy kontynuowało się naukę to tylko wtedy nie.(06-08-2023, 19:35 )Traf napisał(a): @uii Za komuny każdy musiał mieć pracę i meldunek, więc de facto zakłady pracy utrzymywały takich ludzi, którzy przychodzili do pracy "nic nie robić"...To po prostu nieprawda, kazde słowo.
Propagandowe kłamstwo.
Nikt za komuny nie MUSIAŁ mieć pracy.
Nikt za komuny nie musiał mieć meldunku.
Ci ludzie pracowali, cześć mniej wydajnie, ale pracowali.
Sam te komune obalałem, dokladnie wiem jak było , co było źle, co nie do konca.
I pracowałem z takimi , których dzis spotykam pod biedronką 'daj szefuniu zeta' albo 'odprowadzą wózek', 'samochodu poPilnuje'
Przestańcie łykać jak gęsi to co w tv, słuchać przygłupich celebrytów,
Bzdetów necie. Poczytajcie cos moze wydanego przed 1990. Niewiem...- Hłaske Nowakowskiego Głowackiego... ?
Moze wczesny Gomułka?
Rozne były cuda i pomysły, strachy na lachy. Mnie na przykład próbowano aresztować w tczewie za przejście nie po pasach.
Miałem wtedy mase kontaktów od Bytomia, Piły, Bydgoszcy , po Gdansk jakoś nie słyszałem od zadnego z regionalnych związkowców, zeby to był prawdziwy problem.
Komuna miała taką cechę ze wydawała przepisy i potem ich nie odwoływała, tylko przestawała wykonywać.
Znasz chdźby ze słyszenia , kogoś zesłanego , bo ja nie.


