04-08-2023, 18:20
(04-08-2023, 15:11 )hogan napisał(a): Widzę to inaczej. Nie ma znaczenia ile ja i on zarabiamy ale po złożeniu do kupy aby nam na wszystko starczyło, czyliA ja jeszcze inaczej
na opłaty, jedzenie, auto, jakieś ubranie, itd. Bez szału, przeciętnie.
On nie chce żony, kochanki, dziewczyny, tylko partnerkę (z finansowych zainteresowan widac , że 'Partnerkę w interesach'
Po krótce, układ taki: Ona daje dupy i jeszcze coś do domu ptzynosi.
To mozliwe ale musiał by COŚ sobą reprezentować. Jak nie dochód to coś... lnnego.
Mima minimum. Bez kasy, 2 stare rowery i 1-sze mieszkanie w przyczepie nad wisłą.
Można!
Tylko jakaś 'iskra' jest potrzebna.


