31-07-2023, 22:21
(29-07-2023, 13:00 )Zenobia napisał(a):(29-07-2023, 11:08 )hogan napisał(a): I tak najczęściej rozmawiamy z botami, więc nasze sztuczki na niewiele się zdadzą.
U tu bym polemizowała. Ja czasem wdaję się w dialog.
Pyta mnie panienka, czy jestem z Radomia a ja- że nie.
Więc ona pyta: a skąd ? a ja jej: "Jak powiem, że ze Szczecina to mi pani uwierzy? "
Ona na to. " Pani sobie ze mnie żartuje ?"
A ja: "Jak dziecino na to wpadłaś ???"
A więc nie zawsze Boty.
Też tak czasem robie. Sam zadaje idiotyczne pytania. Albo udaje ze dzwonilem na sextelefon i skąd ona mi sie wziela taka sztywna. Jak pani ma mily glos, to pytam co ją zmusilo do tak paskudnej roboty. Troche mi ich żal, praca tam jest straszna dla normalnych. Panom odpowiadam tak., że powini od iesc wrazenie ze dodzwonili sie do psychiatryka. :-P
No należy mi sie w koncu odrobina radosci, usmiechu. W koncu ostatnio mam przesrane
uziemiony zakopany za lasem jestem.


