29-07-2023, 10:29
Podoba mi się wasza pomysłowość.
Ja też mam swoje metody.
Damski głos w słuchawce , a ja : -Stasiu, mów głośniej bo babcia nie słyszy... kobita nawija dalej a ja ryczę do mikrofonu "głośniej Stasiu !!!"
albo: babeczka się przedstawiła i pyta czy mieszkam w (podaje jakieś miasto) , a ja do niej po hiszpańsku ... Kobitka sama się wyłącza.
Jeśli zadzwoni facet, to pytam : To pan komendancie ?
albo: Ktoś zaczyna o panelach słonecznych i pyta czy mieszkam w domu jednorodzinnym, a ja na to, że jestem bezdomna.
Mam też inne odzywki ale mniej dowcipne.
Po takim połączeniu blokuję dany numer i na jakiś mam spokój.
Ja też mam swoje metody.
Damski głos w słuchawce , a ja : -Stasiu, mów głośniej bo babcia nie słyszy... kobita nawija dalej a ja ryczę do mikrofonu "głośniej Stasiu !!!"
albo: babeczka się przedstawiła i pyta czy mieszkam w (podaje jakieś miasto) , a ja do niej po hiszpańsku ... Kobitka sama się wyłącza.
Jeśli zadzwoni facet, to pytam : To pan komendancie ?
albo: Ktoś zaczyna o panelach słonecznych i pyta czy mieszkam w domu jednorodzinnym, a ja na to, że jestem bezdomna.
Mam też inne odzywki ale mniej dowcipne.
Po takim połączeniu blokuję dany numer i na jakiś mam spokój.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


