24-07-2023, 12:23
(24-07-2023, 1:02 )Traf napisał(a): Nie wiem, czy wiesz, ale w krajach zachodu już to robią- są bardzo poważne limity tego, co można sobie w lesie nazbierać...CHcieliscie do Europy , żeby bylo jak w niemczech cudowmie i bogato.
To macie.
Grzyby, ryby, bilety do lasu, na szczyt, nawet do Bieszczad i zakaz z psem.
No ale tak musi byc , ludzi za durzo , wszysy prawie usamochodowieni po europejsku.
Wszyscy napaleni i durni ... -Gimbaza zaraza . Potomki nasz ze smartfonem zamiast rozumu.
Rozdepcza giewont, wyrwą mech z lasu (bo modny) ,reszte wygniotą oponami suwów i qładow.
Puki co, trzeba nad morze .
Nazbierac bursztynkow (kolo przekopu jest sporo ) muszelek
I pare workow piasku
. -A! I koniecznie zbudowac zamek z piachu . Walnąc selfi z dziełem.To zchwile moze byc jak we wloszech karane mandatem 500 euro


