23-06-2023, 19:39
(23-06-2023, 10:48 )hogan napisał(a): Chyba nie, bo kontakt stracili po 110 minucie a więc na pewno już byli na dnie przy Titanicu. Do pokonaniaCzy to takie ważne, co zainicjowało implozję? Faktem jest, że kiedy już się ona zacznie, to przy panującym tam ciśnieniu, naprawdę trwa ułamki sekund...
mieli 3.8 km to w 110 minut sądzę, że dotarli na dno. Może zahaczyli o Titanica albo walnęli w niego a kontakt
mogli stracić później.


