21-06-2023, 12:38
Tak się zastanawiam, jak poznać, czy objawił się Jezus, Maryja czy święty Michał, skoro nie znamy rzeczywistych
wizerunków tych osób (zakładając, że istniały), a to, co widać na sękach i ścianach- to tylko przypadkowe kształty.
Kamer czy smartfonów wówczas nie było więc fotek z tamtych czasów nie uświadczymy.
Malarze -aby kogoś uwiecznić na płótnie- potrzebowali pozującego modela .
Czyli twarze świętych- to twarze efebów, kuzynek a nawet kurtyzan, a parafianie się im kłaniają i nawet się do nich modlą.
A co z dziwnymi obiektami, które niczego nie przypominają ?
Wtedy ktoś nawiedzony uruchomi wyobraźnię i sam sobie stworzy jakąś podobiznę ?
Jak widać poniżej: Jezus chodzący po wodzie, Jezus z świecącą klatką piersiową, madonna z dzieciątkiem w powłóczystej szacie.
Według mnie- chmura, siniak i reklamówka po ziemniakach. A ty jak to zinterpretujesz ?
wizerunków tych osób (zakładając, że istniały), a to, co widać na sękach i ścianach- to tylko przypadkowe kształty.
Kamer czy smartfonów wówczas nie było więc fotek z tamtych czasów nie uświadczymy.
Malarze -aby kogoś uwiecznić na płótnie- potrzebowali pozującego modela .
Czyli twarze świętych- to twarze efebów, kuzynek a nawet kurtyzan, a parafianie się im kłaniają i nawet się do nich modlą.
A co z dziwnymi obiektami, które niczego nie przypominają ?
Wtedy ktoś nawiedzony uruchomi wyobraźnię i sam sobie stworzy jakąś podobiznę ?
Jak widać poniżej: Jezus chodzący po wodzie, Jezus z świecącą klatką piersiową, madonna z dzieciątkiem w powłóczystej szacie.
Według mnie- chmura, siniak i reklamówka po ziemniakach. A ty jak to zinterpretujesz ?
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


