12-06-2023, 23:19
Chciałbym tylko sprostować krzykliwe nagłówki. Nigdy rekin nie "pożarł" człowieka. Ludzie nie są w kręgu zainteresowań rekina, rekiny atakują, bo mylą człowieka ze zwierzęciem, które bywa jego ofiarą (najczęściej z foką), najczęściej mylą go obłe kształty płetwonurka, płetwy. Zwierzę ma prawo się pomylić. On "próbuje", a gdy zobaczy, że to nie jego gust to odpływa.
Inna sprawa, że gdy rekin "spróbuje" człowieka to ten nie ma jakichś kończyn, flaków, głowy... A to raczej mocno krwawi, więc człowiek się wykrwawia i umiera.
Jakoś zawsze znajdują zwłoki osób zaatakowanych przez rekina, nie zjada ich, bo ludzkie mięso mu nie smakuje.
I tyle w kwestii sprostowania. Nie ma rekinów-ludojadów.
Inna sprawa, że gdy rekin "spróbuje" człowieka to ten nie ma jakichś kończyn, flaków, głowy... A to raczej mocno krwawi, więc człowiek się wykrwawia i umiera.
Jakoś zawsze znajdują zwłoki osób zaatakowanych przez rekina, nie zjada ich, bo ludzkie mięso mu nie smakuje.
I tyle w kwestii sprostowania. Nie ma rekinów-ludojadów.


