05-06-2023, 1:51
Ja w dzieciństwie mieszkałem w odleglosci kilometr dwa, od tej posiadlosci.
Pokazany na zdjęciu jeden z trzech stawów, kiedyś byl najbardziej zapuszczony ale zyly w nim żabki, rybki a nie jak tu jakaś kałuża brudna.
W pałacu mieszkali ludzie, chyba pracownicy PGRu.
Czasem na ZORRO tam zachodziłem
https://zamkipalacedwory.blogspot.com/p/...lesiu.html
Pokazany na zdjęciu jeden z trzech stawów, kiedyś byl najbardziej zapuszczony ale zyly w nim żabki, rybki a nie jak tu jakaś kałuża brudna.
W pałacu mieszkali ludzie, chyba pracownicy PGRu.
Czasem na ZORRO tam zachodziłem
https://zamkipalacedwory.blogspot.com/p/...lesiu.html


