21-05-2023, 15:33
(21-05-2023, 13:07 )Jan66 napisał(a):(21-05-2023, 10:35 )Zenobia napisał(a):Piszesz, ze z czystego rozumowania w trakcie zycia doszlas do wniosku, ze nie ma Boga.Teoretycznie tak. Tylko, ze zwykle jest tak, ze negatywne nastawienie powstaje wskutek negatywnych emocjonalnie doswiadczen w zyciu. Dlatego pisalem wczesniej, ze byc moze jakis dewot wyrzadzil Ci krzywde. Ale nie bede wlazil z butami. Pozdrawiam.(21-05-2023, 9:48 )Jan66 napisał(a): Skad w takim razie u Ciebie negatywne nastawienie do religii? Bo przeciez sie z tym nie urodzilas?
Nikt nie rodzi się z nastawieniem, światopoglądem, wiarą w cokolwiek ani z własną filozofią życiową.
Człowiek rodzi się z umiejętnością oddychania, krzyku-(płaczu), odczuwania bólu, ssania, spania i srania w pieluchy...
Cała reszta przychodzi w miarę poznawania ludzi, polityki i wpojonych nam przez rodziców i kościoły (jakie by one nie były)- poglądów...
Bo dla mnie religie (wszystkie) są ogłupiające a ludzie powinni korzystać z rozumu a nie hamować własny rozwój i samorealizację.
To trochę tak, jakby dać pszczole hulajnogę z nadzieją, że mając taki pojazd- przestanie korzystać ze skrzydeł...
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


