05-05-2023, 15:02
Ja o Korei północnej pisać nie będę...
Dla mnie ta część Korei nie istnieje a ród Kimów (rodzina panująca od pokoleń)- budzi we mnie wstręt...
szkoda mi tylko cywilów.
Popatrz posłuchaj i płacz razem ze mną..!
Co do cmentarzy, o których wspomniała hogan- to głównie cmentarze wojskowe.
Dla mnie ta część Korei nie istnieje a ród Kimów (rodzina panująca od pokoleń)- budzi we mnie wstręt...
szkoda mi tylko cywilów.
Popatrz posłuchaj i płacz razem ze mną..!
Co do cmentarzy, o których wspomniała hogan- to głównie cmentarze wojskowe.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


