05-05-2023, 13:23
Tak mi się przypomniało, że Koreańczycy bardzo nie lubią gdy robi się im zdjęcia, w których ludność czy miasta są przedstawiane
w złym świetle. Takie zdjęcia kasują nawet na granicy.
Na przykład tu na zdjęciu widzimy budynek przy wjeździe do Pjongjang i tak chcą Koreańczycy aby był fotografowany.
Pomnik Powstania Partii Pracy Koreańskiej Republiki Ludowodemokratycznej W Pjongjangu
![[Obrazek: ODHzc06.png]](https://i.imgur.com/ODHzc06.png)
A z drugiej strony, wygląda on tak i co nie przynosi dla nich chluby.
![[Obrazek: Hj6vniu.png]](https://i.imgur.com/Hj6vniu.png)
Nie można fotografować prześmiewczych zdjęć w pobliżu portretów z rodu Kim.
Nie można robić zdjęć z ludzi niechlujnie ubranych lub ukazujących biedę.
Za to bardzo chcą aby w domach robić zdjęcia dzieci przy komputerach ale
też pod warunkiem, że jest prąd a prąd tam zabierają praktycznie codziennie po kilkanaście razy.
Nie można robić zdjęć przy mundurowych i przy pijanych albo bezdomnych śpiących na ulicy, bo
mogą zostać odebrani jako zmarli.
Nawet nie wolno robić zdjęć gdy ktoś pcha samochód albo autobus a takie sytuacje są w Korei
na porządku dziennym.
Nie można robić zdjęć w czasie prac remontowych, bo na budowach, ludzie tam pracują w bardzo
krytycznych warunkach. Kompletna prowizorka.
Reasumując, to co widzimy w necie na temat Korei, jest zakłamane lub inaczej pisząc, jest ukazana
tylko ta ładniejsza strona.
w złym świetle. Takie zdjęcia kasują nawet na granicy.
Na przykład tu na zdjęciu widzimy budynek przy wjeździe do Pjongjang i tak chcą Koreańczycy aby był fotografowany.
Pomnik Powstania Partii Pracy Koreańskiej Republiki Ludowodemokratycznej W Pjongjangu
![[Obrazek: ODHzc06.png]](https://i.imgur.com/ODHzc06.png)
A z drugiej strony, wygląda on tak i co nie przynosi dla nich chluby.
![[Obrazek: Hj6vniu.png]](https://i.imgur.com/Hj6vniu.png)
Nie można fotografować prześmiewczych zdjęć w pobliżu portretów z rodu Kim.
Nie można robić zdjęć z ludzi niechlujnie ubranych lub ukazujących biedę.
Za to bardzo chcą aby w domach robić zdjęcia dzieci przy komputerach ale
też pod warunkiem, że jest prąd a prąd tam zabierają praktycznie codziennie po kilkanaście razy.
Nie można robić zdjęć przy mundurowych i przy pijanych albo bezdomnych śpiących na ulicy, bo
mogą zostać odebrani jako zmarli.
Nawet nie wolno robić zdjęć gdy ktoś pcha samochód albo autobus a takie sytuacje są w Korei
na porządku dziennym.
Nie można robić zdjęć w czasie prac remontowych, bo na budowach, ludzie tam pracują w bardzo
krytycznych warunkach. Kompletna prowizorka.
Reasumując, to co widzimy w necie na temat Korei, jest zakłamane lub inaczej pisząc, jest ukazana
tylko ta ładniejsza strona.


