16-04-2023, 3:15
Wiele razy ale skutki też bywały różne i nie koniecznie zadowalające. Ale próbować warto.
Kiedyś ze znajomymi na wypadzie w góry przy słabej infrastrukturze w obiekcie próbowaliśmy parówki zagrzać na grzejniku. Słabo to wychodziło. Czajnik elektryczny sprawdził się znakomicie ale umyć go trzeba było. Wszystko czasochłonne było. A czas na urlopie zdaje się biec szybciej.
Kiedyś ze znajomymi na wypadzie w góry przy słabej infrastrukturze w obiekcie próbowaliśmy parówki zagrzać na grzejniku. Słabo to wychodziło. Czajnik elektryczny sprawdził się znakomicie ale umyć go trzeba było. Wszystko czasochłonne było. A czas na urlopie zdaje się biec szybciej.


