Ocena wątku:
  • 27 głosów - średnia: 2.96
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Duch Świąt Bożego Narodzenia...
#17

[Obrazek: pahsxi9b.jpg]

To nie jest Święty Mikołaj, jak by się wydawać mogło!
Widoczny powyżej wizerunek – czerwony płaszcz i czapka – został spopularyzowany w 1930 roku przez koncern Coca-Cola, dzięki reklamie napoju stworzonej przez amerykańskiego artystę, Freda Mizena.
Na pewno jednak reklama ta pomogła utrwalić w powszechnej świadomości ten kostium świętego.

Rok później nowy wizerunek św. Mikołaja przygotował, także na zlecenie Coca-Coli, Haddon Sundblom.

Najbardziej charakterystyczny element stroju świętego Mikołaja – czerwona czapka z białym pomponem, stała się jednym z komercyjnych symboli świąt Bożego Narodzenia jako okresu nadzwyczajnej konsumpcyjnej obfitości.

Współcześnie, ze względów komercyjnych, wizerunek św. Mikołaja jest używany przez handlowców, a okres wręczania prezentów rozciągnął się od imienin Mikołaja do Nowego Roku.

Jako postać reklamowa św. Mikołaj jest popularny w okresie świątecznym także w krajach Azji, dokąd trafił z USA.

Towarzyszy kończącym rok handlowym promocjom nawet w Chinach, gdzie jest znany jako Staruszek Bożonarodzeniowy (圣诞老人).

Co to ma wspólnego z narodzinami Jezusa?

Otóż nic nie ma.

[Obrazek: trgkujmb.jpg]
Święty Mikołaj, biskup Miry,
 ze względu na przypisywane mu legendą uczynki (m.in. cały majątek rozdał biednym), został pierwowzorem postaci rozdającej prezenty dzieciom.
Przedstawiany jako starzec z okazałą brodą, często w infule i pastorałem, z workiem prezentów i pękiem rózg w ręce.

6 grudnia (w rocznicę śmierci świętego) grzecznym dzieciom przynosi prezenty (zwykle słodycze), a niegrzecznym (na ostrzeżenie) rózgę.

Jedna z legend głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego.
Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi.
Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia.
Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty.
Tam, gdzie kominków nie używano, św. Mikołaj po cichutku wsuwał prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka.
O tym wydarzeniu wspomina Dante w swoim eposie.
Wybrany na biskupa miasta Miry (obecnie Demre) podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne.
Cuda, które czynił, przysparzały mu większej jeszcze chwały. Kiedy cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku, św. Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie.
Kiedy indziej miał swoją modlitwą uratować rybaków w czasie gwałtownej burzy od niechybnego utonięcia. Dlatego odbiera cześć również jako patron marynarzy i rybaków. W czasie zarazy, jaka nawiedziła także jego strony, usługiwał zarażonym z narażeniem własnego życia. Podanie głosi, że św. Mikołaj wskrzesił trzech ludzi, zamordowanych w złości przez hotelarza za to, że mu nie mogli wypłacić należności. Św. Grzegorz I Wielki w żywocie św. Mikołaja podaje, że w czasie prześladowania, jakie wybuchło za cesarza Dioklecjana i Maksymiana (pocz. wieku IV) Święty został uwięziony. Uwolnił go dopiero edykt mediolański w roku 313. Święty Mikołaj uczestniczył także w pierwszym soborze powszechnym w Nicei (325), na którym potępione zostały przez biskupów błędy Ariusza.

Po długich latach błogosławionych rządów Święty odszedł po nagrodę do Pana 6 grudnia (stało się to między rokiem 345 a 352). Ciało Świętego zostało pochowane ze czcią w Mirze, gdzie przetrwało do roku 1087. Dnia 9 maja tegoż roku zostało przewiezione do miasta włoskiego Bari. Dnia 29 września 1089 roku uroczyście poświęcił jego grobowiec w bazylice wystawionej ku jego czci papież bł. Urban II.
Najstarsze ślady kultu św. Mikołaja napotykamy w wieku VI, kiedy to cesarz Justynian wystawił Świętemu w Konstantynopolu jedną z najwspanialszych bazylik. Cesarz Bazyli Macedończyk (w. VII) w samym pałacu cesarskim wystawił kaplicę ku czci Świętego. Do Miry udawały się liczne pielgrzymki. W Rzymie św. Mikołaj miał dwie świątynie, wystawione już w wieku IX. Papież św. Mikołaj I Wielki (858-867) ufundował ku czci swojego patrona na Lateranie osobną kaplicę. Z czasem liczba kościołów Św. Mikołaja w Rzymie doszła do kilkunastu! W całym chrześcijańskim świecie św. Mikołaj miał tak wiele świątyń, że pewien pisarz średniowieczny pisze: "Gdybym miał tysiąc ust i tysiąc języków, nie byłbym zdolny zliczyć wszystkich kościołów, wzniesionych ku jego czci". W XIII wieku pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach pod patronatem św. Mikołaja stypendiów i zapomóg.
O popularności św. Mikołaja jeszcze dzisiaj świadczy piękny zwyczaj przebierania ludzi za św. Mikołaja i rozdawanie dzieciom prezentów. Odbywa się to w różnych formach: "Św. Mikołaj" przychodzi w przebraniu biskupa do domów, przyjeżdża na saniach. W sklepach przez cały już Adwent "Mikołaje" wręczają podarki dzieciom, kupione przez rodziców. Podobiznę Świętego opublikowano na znaczkach pocztowych w wielu krajach. Postać św. Mikołaja uwieczniło wielu malarzy i rzeźbiarzy. Wśród nich wypada wymienić Agnolo Gaddiego, Arnolda Dreyrsa, Jana da Crema, G. B. Tiepolo, Tycjana itd. Najstarszy wizerunek św. Mikołaja (z VI w.) można oglądać w jednym z kościołów Beyrutu.
W Polsce kult św. Mikołaja był kiedyś bardzo popularny. Jeszcze dzisiaj pod jego wezwaniem jest aż 327 kościołów w naszej Ojczyźnie. Po św. Janie Chrzcicielu, a przed św. Piotrem i Pawłem najpopularniejszy jest św. Mikołaj. Do najokazalszych należą kościoły w Gdańsku i w Elblągu. Ołtarzy posiada Święty znacznie więcej, a figur i obrazów ponad tysiąc. Święty odbierał kult jako patron panien, marynarzy, rybaków, dzieci, więźniów i piekarzy. Zaliczany był do 14 Orędowników. Zanim jego miejsce zajął św. Antoni Padewski, św. Mikołaj był wzywany we wszystkich naglących potrzebach.

 Postać Świętego, mimo braku wiadomości o jego życiu, jest jedną z najbardziej barwnych w hagiografii. Jest patronem Grecji, Rusi, Antwerpii, Berlina, Miry, Moskwy, Nowogrodu; bednarzy, cukierników, dzieci, flisaków, jeńców, kupców, marynarzy, młynarzy, notariuszy, panien, piekarzy, pielgrzymów, piwowarów, podróżnych, rybaków, sędziów, studentów, więźniów, żeglarzy.

Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 15-12-2014, 12:47
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 15-12-2014, 12:55
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez martin - 15-12-2014, 14:41
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 15-12-2014, 15:05
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez bonaparte - 15-12-2014, 17:17
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 15-12-2014, 17:34
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 15-12-2014, 18:45
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 16-12-2014, 0:43
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 16-12-2014, 19:10
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 16-12-2014, 20:05
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez DRODA25 - 16-12-2014, 20:19
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 16-12-2014, 21:45
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 16-12-2014, 23:03
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 16-12-2014, 23:14
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Nebo - 17-12-2014, 2:50
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 17-12-2014, 11:56
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 17-12-2014, 15:02
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Krzysiek - 17-12-2014, 19:02
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Akadi - 11-12-2015, 23:50
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Filip - 12-12-2015, 14:50
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 12-12-2015, 15:39
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Filip - 12-12-2015, 16:28
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 12-12-2015, 17:03
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Akadi - 13-12-2015, 12:11
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 13-12-2015, 13:56
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Filip - 13-12-2015, 15:38
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez hogan - 13-12-2015, 15:53
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Filip - 13-12-2015, 17:18
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez litek - 22-11-2017, 8:43
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Boldusia - 22-11-2017, 8:55
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez Nebo - 22-11-2017, 13:39
RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - przez litek - 17-01-2018, 12:50

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości