15-03-2023, 14:05
W mediach huczy a ja się dziwię : z jakiegoż to powodu ?
Że ksiądz ministranta przeleciał... lub kilku ?
Przecież od początków dojścia kościoła do władzy (czyli już za czasów Konstantyna) każdy z papieży miał albo swoją nałożnicę (lub kilka) albo swojego kilkunastoletniego efeba.
Przez tysiąclecia nikomu to nie przeszkadzało aż tu nagle zrobiło się głośno.
Wszystkiemu winien internet !
Pamiętajmy, że kler ma związane ręce i to nie tylko przez prawo kanonicze czy jakieś encykliki.
Przeciętny rodzic, wysyłając dziecko na religię*, na ministranta* , do Oazy"*... powinien zdawać sobie sprawę, jakie mogą być tego konsekwencje.
Dla kleru, dziecko skończy 12 lat, jest osobą, którą można molestować i z którą można współżyć... więc o co biega i skąd te pretensje ?
(*-niepotrzebne można skreślić.)
Dla tych co nie wierzą własnym oczom- słowa papieża Jana XIII w powiększeniu.
![[Obrazek: bfccf3a0b8b25bd5.jpg]](https://images90.fotosik.pl/651/bfccf3a0b8b25bd5.jpg)
[url=https://images91.fotosik.pl/651/5cc3862048991452.jpg][/url]
Że ksiądz ministranta przeleciał... lub kilku ?
Przecież od początków dojścia kościoła do władzy (czyli już za czasów Konstantyna) każdy z papieży miał albo swoją nałożnicę (lub kilka) albo swojego kilkunastoletniego efeba.
Przez tysiąclecia nikomu to nie przeszkadzało aż tu nagle zrobiło się głośno.
Wszystkiemu winien internet !
Pamiętajmy, że kler ma związane ręce i to nie tylko przez prawo kanonicze czy jakieś encykliki.
Przeciętny rodzic, wysyłając dziecko na religię*, na ministranta* , do Oazy"*... powinien zdawać sobie sprawę, jakie mogą być tego konsekwencje.
Dla kleru, dziecko skończy 12 lat, jest osobą, którą można molestować i z którą można współżyć... więc o co biega i skąd te pretensje ?
(*-niepotrzebne można skreślić.)
Dla tych co nie wierzą własnym oczom- słowa papieża Jana XIII w powiększeniu.
![[Obrazek: bfccf3a0b8b25bd5.jpg]](https://images90.fotosik.pl/651/bfccf3a0b8b25bd5.jpg)
[url=https://images91.fotosik.pl/651/5cc3862048991452.jpg][/url]
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


