16-12-2014, 23:51
(16-12-2014, 13:38 )martin napisał(a): Bardzo lubię zupę grzybowa i sos grzybowy do pieczeni i ziemniaczków, czy będę to robił tego roku ? nie umiem się zdecydować , gdyż jak już cos upichcę to mi się odechciewa to jeść , bo przy próbowani potraw się najem
Wiesz co Martin ja mam tak samo jak Ty gotuję , próbuję a potem już nic mi sie nie chce jeść ....
A szykuje 12 dań w niewielkich ilościach .
(16-12-2014, 13:42 )hogan napisał(a): To odwieczny problem każdego kucharza a mężczyźni dziwią się, jak czasem kobieta chce odpocząć od garów i pójść do restauracji.
One też mają dość próbowania i braku apetytu.Piszę o kobietach bo często tak jest, że mężowie nie chcą zrobić
takiej przyjemności swojej żonie, tłumacząc się na przykład, że w domu zdrowiej lub taniej i nie biorą pod uwagę tego, że kobieta
może w końcu powiedzieć dość.
Iza jak czytam co lubisz jeść , widzę że mamy podobne smaki bo ja dla siebie samej jem częściej karpia i zupke grzybową . Dlatego dla siebie bo mąż nie przepada za rybami ja tylko ryby bym jadła
[b]Jeśli chodzi o jedzenie w restauracji , to tam chodzimy z mężem dwa lub trzy razy w miesiącu i wtedy chętniej gotuje sie w domu . We Wrocławiu jest kilka bardzo fajnych restauracji z bardzo smacznym jedzeniem ...
Dla stałych klientów dostajęmy dodatki .
Pozdrawiam serdecznie



Piszę o kobietach bo często tak jest, że mężowie nie chcą zrobić