10-03-2023, 17:46
Nobilitacja przekleństwa..
W porównaniu z danymi sprzed paru lat ankietowani częściej podkreślają, że rodacy są ordynarni. Nie potrzeba badań, żeby przekonać się o upadku kulturalnej mowy. Żeby posłuchać "kwiecistych" słów, nie trzeba nawet odwiedzić więzienia, wystarczy znaleźć się na stadionie w czasie meczu piłki nożnej czy postać przed budką z piwem. Zresztą naprawdę "kwieciście i przy tym literacko" klął niejaki Witkacy. Dzisiaj natomiast w użyciu są cztery słowa w różnych odmianach i z różnymi przedrostkami. A klną wszyscy i to zupełnie bezkarnie, nawet zdeprawowane przez lewactwo dzieci. Z inwazją wulgaryzmów spotykamy się najczęściej będąc mimowolnymi świadkami prywatnych rozmów prowadzonych w miejscach publicznych. Do używania słów ordynarnych przyznaje się 75 procent dorosłych Polaków - w zasadzie wszyscy poniżej 65 roku życia.
W porównaniu z danymi sprzed paru lat ankietowani częściej podkreślają, że rodacy są ordynarni. Nie potrzeba badań, żeby przekonać się o upadku kulturalnej mowy. Żeby posłuchać "kwiecistych" słów, nie trzeba nawet odwiedzić więzienia, wystarczy znaleźć się na stadionie w czasie meczu piłki nożnej czy postać przed budką z piwem. Zresztą naprawdę "kwieciście i przy tym literacko" klął niejaki Witkacy. Dzisiaj natomiast w użyciu są cztery słowa w różnych odmianach i z różnymi przedrostkami. A klną wszyscy i to zupełnie bezkarnie, nawet zdeprawowane przez lewactwo dzieci. Z inwazją wulgaryzmów spotykamy się najczęściej będąc mimowolnymi świadkami prywatnych rozmów prowadzonych w miejscach publicznych. Do używania słów ordynarnych przyznaje się 75 procent dorosłych Polaków - w zasadzie wszyscy poniżej 65 roku życia.


