27-02-2023, 20:46
Pozwolę sobie wrócić do tytułu wątku.
Jako Ateista strojący każdej zimy choinkę - powinnam zabrać głos.
Święta przesilenia zimowego były celebrowane w znany wam sposób przez dawnych Słowian i zwał się "Szczodre Gody".
Chodzenie z Turoniem, strojenie podłaźniczki, 12 potraw, wypatrywanie pierwszej gwiazdki czy sianko na stole- to właśnie stare słowiańskie obrzędy.
A potem na te ziemie wpierdzielił się kościół katolicki i ukradł to wszystko dla siebie.
W 353 r. n.e. dzień narodzin Jezusa przeniesiono na 25 grudzień i teraz wszyscy w to wierzą... no, niekoniecznie wszyscy.
Czy żydowskie dziecię imieniem Jezus urodziło się pod kolorową choinką ?
Ateista stroi choinkę nie dlatego, że są w kalendarzu jakieś wymyślone święta i nawet nie dla swoich słowiańskich praprzodków,
ale dlatego, że ma taką ochotę i nikt nie może mu tego zabronić.
A jeśli będzie miał ochotę tą choinkę trzymać do wiosny- to sobie ją będzie miał ustrojoną, bo to przecież jego prywatna (sztuczna) choinka.
Jako Ateista strojący każdej zimy choinkę - powinnam zabrać głos.
Święta przesilenia zimowego były celebrowane w znany wam sposób przez dawnych Słowian i zwał się "Szczodre Gody".
Chodzenie z Turoniem, strojenie podłaźniczki, 12 potraw, wypatrywanie pierwszej gwiazdki czy sianko na stole- to właśnie stare słowiańskie obrzędy.
A potem na te ziemie wpierdzielił się kościół katolicki i ukradł to wszystko dla siebie.
W 353 r. n.e. dzień narodzin Jezusa przeniesiono na 25 grudzień i teraz wszyscy w to wierzą... no, niekoniecznie wszyscy.
Czy żydowskie dziecię imieniem Jezus urodziło się pod kolorową choinką ?
Ateista stroi choinkę nie dlatego, że są w kalendarzu jakieś wymyślone święta i nawet nie dla swoich słowiańskich praprzodków,
ale dlatego, że ma taką ochotę i nikt nie może mu tego zabronić.
A jeśli będzie miał ochotę tą choinkę trzymać do wiosny- to sobie ją będzie miał ustrojoną, bo to przecież jego prywatna (sztuczna) choinka.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


