26-02-2023, 12:01
(25-02-2023, 18:36 )ngruby napisał(a): Byłem dziś na pewnej grupie Facebookowej. Grupa ta była zbiorem osób które opuściły organizację świadków Jechowy. Ludzie ci wpadli spod deszczu pod rynnę. Kiedy wyciągniesz człowieka z sekty lecz nie podasz mu dożylnie Chrystusa to człowiek taki umiera duchowo. Ich dusza zaczyna chorować na chorobę duchową zwaną ateizmem. Stan ateisty jest dużo gorszy niż stan członka z tej organizacji. Jeśli jesteś osobą wierzącą ,to aby wyciągnąć przyjaciela z organizacji należy wybudować rusztowanie Chrystusowe. Dzięki takiemu rusztowaniu ostoi się wiara po wyjściu z organizacji.A dlaczego trzeba "wyciągać przyjaciela z organizacji" i następnie "podać mu dożylnie Chrystusa" ? Czy nie lepiej, aby każdy sam zdecydował o tym, jaką wyznaje religię lub światopogląd ? Odnośnie terminu "religia" dobrze znać jej definicję. Religia to system wierzeń i praktyk określający relację między różnie pojmowaną sferą boską, a ludzką społeczeństwem, grupą lub jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym, w czynnościach religijnych, w sferze społeczno-organizacyjnej i w sferze duchowości. Jezus Chrystus zakładając Kościół któremu przewodzą duchowni pozostawił właśnie taki system. Problem w tym, że podczas reformacji powstał protestantyzm i wiele innych społeczności chrześcijańskich. Towarzystwo Strażnica również uznaje się za chrześcijańskie. " Jako Świadkowie Jehowy uważamy, że jesteśmy prawdziwymi chrześcijanami. " JW.ORG
Jezus jest drogą prawdą i życiem, każdy kto w niego wierzy ma życie wieczne. Chrystus jest również jedynym arcykapłanem. Bóg nie powołał ciała kierowniczego , księży czy papieży. Drogą do życia wiecznego jest Chrystus nie religia. Po śmierci Chrystusa na krzyżu to nie Budynek ale my jesteśmy jego świątynią.


