12-02-2023, 8:50
Wielu mówi o tym, że koty trzeba kastrować i sterylizować bo rozmnażają się na potęgę. A ja uważam, że po jakie licho do tych kotów się wtrącają. Pamiętam jak kiedyś w bloku gdzie mieszkałam z rodzicami, koty miały wolny wstęp do piwnic a lokatorzy? Zero myszy i szczurów! A teraz? Tu gdzie mieszkam, kilka razy w roku rozsypują trutkę, okienka szczelnie pozamykane, drzwi tak samo, żaden
kot się nie prześlizgnie a szczury mają uciechę i w czterech literach trutkę. Zakopują ją piachem.
kot się nie prześlizgnie a szczury mają uciechę i w czterech literach trutkę. Zakopują ją piachem.


