12-02-2023, 8:43
To jest brak zrozumienia zwierząt i wygodnictwo. Zwierzę trochę pocierpi ale właściciele mają "z głowy" martwienie się o to czy suczka albo kotka będzie miała młode...A wystarczy poświęcić zwierzęciu czyt. przyjacielowi trochę czasu i możemy zapobiec takim zdarzeniom. A nie tylko otworzyć drzwi i powiedzieć: idź się wybiegaj. Jak będziesz skomleć pod drzwiami to cię wpuszczę... Takie są realia a nie odosobnione przypadki... Bo dziecko chciało pieska a po dwóch miesiącach się znudził i nie ma komu się nim zajmować. Nieodpowiedzialność ludzka nie zna granic...


