Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 3.22
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Mateusz Murański nie żyje
#4

Tak jest z ludźmi którzy za wszelką cenę chcą być na topie a własne zdrowie to drugorzędna sprawa.
Znam to z autopsji. Kiedyś udzielałem się w enduro. Nie jeździłem w MP a w klasie amatorów. Po pewnym czasie uświadomiłem sobie (gdy przy kolejnych zawodach były wypadki śmiertelne czy poważne złamania) że to "szukanie guza". Pasja pasjom ale co na to rodzina? To sport ryzykowny. Pamiętam jako nastolatek chciałem dołączyć do klubu Szarak Sochaczew i jeździć w motocrossie. Mama się nie zgodziła... Miałem naście lat... Potem już jako dorosły i tak dopiąłem swego i spróbowałem tego sportu. Nie motocross ale enduro. Bardzo pokrewne dyscypliny. Niestety "kontuzjogenne". Pewna wyprawa po lesie skończyła się popękaniem śródstopia... A to był i tak najmniejszy wymiar kary. W sumie co zawody to ktoś lądował w gipsie. Były też i przypadki ciężkie (nawet śmiertelne). 
I nadeszło "oświecenie"!!! Porzuciłem to bo nie chcę żeby przy każdych zawodach rodzina drżała czy wrócę z zawodów. I moim zdaniem to była dobra decyzja. Ciągnie mnie do motocykli cross czy enduro ale mam 'włączoną wewnętrzną blokadę" i jest ten stop włączony.
I właśnie odpowiednie decyzje powinny iść w parze ze sportem. Nic na siłę... 
Odnosząc się do tematu to moim zdaniem dawkowanie sobie tzw. suplementów w nadmiarze prowadzi do uszkodzeń w myśleniu a co za tym idzie w działaniu. Moim zdaniem stan psychiczny odpowiada za Jego śmierć. Zastanawia mnie jedno? Jak się bierzemy za sport to się tego trzymamy! Po co jakieś scenki w pseudo serialach? 
Moim zdaniem zagubił się chłopak bo te pseudo MMA to nie nawet górna półka, w tych produkcjach amatorskich TV to też porażka...
Moim zdaniem miał za duże ambicje do możliwości...  Choć tego nigdy nie da się zmierzyć. Chociażby patrząc na Tadka Błażusiaka. W kilka chwil stał się mistrzem po zmianie dyscypliny.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Mateusz Murański nie żyje - przez hogan - 09-02-2023, 12:29
RE: Mateusz Murański nie żyje - przez bonaparte - 09-02-2023, 17:08
RE: Mateusz Murański nie żyje - przez hogan - 10-02-2023, 0:01
RE: Mateusz Murański nie żyje - przez karbon - 11-02-2023, 9:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości