07-02-2023, 10:54
No właśnie! To mam na myśli, że przez brak przedziałów, teraz to raczej przypomina kolejkę miejską a nie pociągi.
Nie ma prywatności i każdy zachowuje się jakby był w domu. Może nie każdy ale większość.
A co do przedziałów, doszły mnie słuchy, że w niektórych są ale jak ja raz jechałam z Gdyni na Mazury(już dość
dawno temu to było ale w tych nowych pociągach), to nie było przedziałów i odtąd zbrzydziłam sobie pociągi.
Nie ma prywatności i każdy zachowuje się jakby był w domu. Może nie każdy ale większość.
A co do przedziałów, doszły mnie słuchy, że w niektórych są ale jak ja raz jechałam z Gdyni na Mazury(już dość
dawno temu to było ale w tych nowych pociągach), to nie było przedziałów i odtąd zbrzydziłam sobie pociągi.


