15-12-2014, 14:41
Być może Krzysztof ma na myśli atmosferę świat BN ?
Pamiętam taka atmosferę z lat dziecinnych i domowych , było dziwne uczucie we mnie, radość , wesołość , świątecznie.
Mama z Babcia starały się jak mogły abyśmy mieli jakieś święta, piekły ciasta, przygotowywały sałatki, i inne smakołyki .
Wielkie sprzątanie i inne prace które na co dzień nie były czynione.
Ta atmosfera była naprawdę świąteczna i mógłbym się zgodzić ze Duch Świąt Bożego Narodzenia bywał w każdym domu, myśmy to odczuwali będąc podnieconymi tym wszystkim co nas otacza i co się wokół nas działo.
Pamiętam taka atmosferę z lat dziecinnych i domowych , było dziwne uczucie we mnie, radość , wesołość , świątecznie.
Mama z Babcia starały się jak mogły abyśmy mieli jakieś święta, piekły ciasta, przygotowywały sałatki, i inne smakołyki .
Wielkie sprzątanie i inne prace które na co dzień nie były czynione.
Ta atmosfera była naprawdę świąteczna i mógłbym się zgodzić ze Duch Świąt Bożego Narodzenia bywał w każdym domu, myśmy to odczuwali będąc podnieconymi tym wszystkim co nas otacza i co się wokół nas działo.
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


