04-12-2022, 8:31
Wożę tofu do klientów. Swego czasu gdy jeździłem na kierunku Konstancin-Jeziorna to odbierałem tofu i kasztany od producenta (Solida Food). Jak tam śmierdziało!!! Tą sfermentowaną soją tak waliło że czasami miałem problemy z załadunkiem bo zbierało mi się na wymioty. Magazyn tuż obok miejsca na odpady. A tym Wietnamczykom (Chyba. Ale Azjaci) nie przeszkadzał ten smród.
Teraz jak to wożę to nie nazywam tofu a "a fu".
Teraz jak to wożę to nie nazywam tofu a "a fu".


