Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 40 głosów - średnia: 2.9
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

W słowach zamknięte.
#25

Chciałam aby ten watek był zbiorem moich zapisków, zarówno tych, zbudowanych na wspomnieniach

jak i tych, które w całości opierają się na moich przemyśleniach i tych zbudowanych na fantazji.

 Czasem bywam poetą ale z prozą nie jest mi po drodze. 

Do tego mam niepełnosprawną klawiaturę, co daje prozatorski twór pełen błędów maści wszelakiej.

Tym razem kolejne wspomnienie -(czas przeszły),  refleksje w trakcie pisania (czas teraźniejszy), oraz uciekające mi "polskie litery" lub spacja, będą wszędobylskie i grające na nerwach.

Ale nie poprawiajcie mnie, gdyż jestem świadoma swoich braków i niedociągnięć... i dobrze mi z tym.

Jeśli znajdziecie błąd ortograficzny... też go olejcie.



                                                                   "Księżniczka Zosia"



Sytuacja jest autentyczna i nie jest wyjątkowa w naszym kraju.

Wykształcona matka, ciężko pracujący ojciec i jego mała księżniczka Zosia.

Typowa trzyosobowa rodzina z blokowiska.

Dziewczynka od najmłodszych lat była chowana w miłości i -nazwijmy to- przepychu.

 Wystarczyło, że Zosia powiedziała "chcę" i nie było dyskusji.

 Zakochany tatuś rzucił papierosy mama zrezygnowała z wizyt u fryzjera , bo "chcę" zaczęło rządzić w domu.

W ten sposób rosło dziewczę przekonane, że tak właśnie funkcjonuje rodzina.

Gdy Zosia poszła do podstawówki, spadł na nich pierwszy cios.

U matki zbyt późno stwierdzono nowotwór piersi i dziewczynka została tylko z ojcem, który nie wyrabiał finansowo.

Brał fuchy i kredyty, których nie miał z czego spłacać.

Zosia zaczęła nosić się na czarno, czarne włosy i paznokcie, czarne wargi, gruby czarny makijaż oczu... biżuteria w czaszki i piszczele.

Na rękach Zosi pojawiały się ślady cięcia ostrym narzędziem.

Ludzie sądzili, że w ten sposób okazuje żałobę po matce, ale ona nie zauważyła braku matki.

W szkole narastały problemy, bo dziewczynie nikt nie wpoił dyscypliny czy poczucia obowiązku, że o szacunku do nauczycieli- nie wspomnę.

 Osiedle żyło tym, co zaobserwowało- Zosia natomiast zaczęła baczniej przyglądać się ludziom z osiedla.

 Nie żałowała drwin osobom starszym czy biedniejszym a tych, którzy wprost potrafili jej "coś powiedzieć"- obrzucała wyzwiskami.

 Zaczęła mieć pretensje do całego świata. Drugi cios na Zosię spadł, gdy była już osobą pełnoletnią (nie mylić z osobą dorosłą czy dojrzałą).

Ojciec spadł z rusztowania gdy pomagał przy budowie i został trwałym inwalidą...

Wraz z niskim zasiłkiem do ich domu zaczął zaglądać głód.

Nie było komu sprzątać, nie było za co kupić jedzenia opłacić czynszu i prądu , nie miał się kto zaopiekować kalekim ojcem.

Przecież Zosia do takich spraw nie miała głowy.

Przez całe młode życie szła po przysłowiowych płatkach z róż a przeszkody, które stawały jej na drodze były pokonywane przez rodziców więc Zosia wyrosła na emocjonalnego i społecznego kalekę.



Ojciec Zosi wylądował w jakimś przytulisku, mieszkanie zabezpieczył komornik na spłatę zaciągniętych kredytów a Zosią zajęła się jej matka chrzestna.

Czy skorzystano z porad psychologa- nie wiem, ale jedno wiem na pewno.

Zosia takiej porady by nie przyjęła.

Gdy wyprowadziłam się z blokowiska, Zosia była chodzącym i staczającym się na dno obrazem nędzy i rozpaczy.



W przypadku o którym napisałam, problemem było bezstresowe wychowanie i małpia czyli źle pojęta miłość rodzicielska.

Gdy kogoś kochamy omijając rozsądek- niszczymy przyszłość tych, których chcemy chronić.

Dziecko czasami powinno się móc pobrudzić, skaleczyć , popłakać czy poczuć się niekomfortowo.

 W ten sposób uczy się, że życie obok niego, to nie tylko głaskanie po pupce...

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Wiadomości w tym wątku
W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 01-08-2022, 11:56
RE: W słowach zamknięte. - przez hogan - 01-08-2022, 13:29
RE: W słowach zamknięte. - przez satox - 01-08-2022, 14:19
RE: W słowach zamknięte. - przez polliter - 01-08-2022, 20:39
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 12:35
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 12:52
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 12:55
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 12:58
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 13:02
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 13:11
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 13:15
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 13:20
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 13:27
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 13:32
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 13:37
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 14:03
RE: W słowach zamknięte. - przez hogan - 13-08-2022, 14:05
RE: W słowach zamknięte. - przez polliter - 13-08-2022, 19:39
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 13-08-2022, 20:03
RE: W słowach zamknięte. - przez polliter - 13-08-2022, 20:30
RE: W słowach zamknięte. - przez hogan - 13-08-2022, 20:47
RE: W słowach zamknięte. - przez polliter - 13-08-2022, 22:32
RE: W słowach zamknięte. - przez hogan - 13-08-2022, 22:44
RE: W słowach zamknięte. - przez polliter - 14-08-2022, 1:54
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 27-11-2022, 12:00
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 01-12-2022, 15:29
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 01-12-2022, 15:33
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 01-12-2022, 15:42
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 10-12-2022, 20:04
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 16-01-2023, 12:14
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 13:05
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 13:31
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 13:42
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 13:53
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 14:05
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 14:12
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 14:21
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 14:29
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 14:38
RE: W słowach zamknięte. - przez Zenobia - 03-11-2023, 14:46
RE: W słowach zamknięte. - przez hogan - 03-11-2023, 16:28

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości