26-11-2022, 10:53
(25-11-2022, 22:11 )Dezyderiusz napisał(a): Aby z keczupem była rybka to da się zjeść.Bo bez to jakaś taka nijaka tzn.nie Hogan tylko taka podwodna ;-) i może być jakiś okonek nawet słodkowodny.
Z tym ketchupem to masz na moje oko rację, bo dzisiejsza ryba, to już nie jest normalna ryba, nawet ta z morza czy z jeziora, bez różnicy.
Dobra może być jedynie ta, którą sami złowimy i też nie tak do końca, bo wody są przez ludzi zasyfione a te z połowów co sprzedają, karmią
najgorszym gównem a więc jak się doprawi ketchupem, to się przełknie.

karbon napisał(a):Z keczupem? A nie lepsza po grecku?
Ja lubię czuć smak ryby i wolę bez dodatków.
Przeważnie jem samą rybę. Ewentualnie z surówką.
Też tak mam, że wolę rybę bez niczego, tzn. obtoczoną w mące, posoloną i usmażoną. Gardzę cytryną do ryby, bo to absolutnie zabija
smak ryby.


