07-11-2022, 12:20
(07-11-2022, 6:14 )hogan napisał(a): W Chinach zawsze cyrki się dzieją ale z tego co widzę u mojej koleżanki, która w Chinach mieszka na stałe, to
jest luz. Masek od dawna nie noszą lub noszą Ci, co wolą działać zapobiegawczo, zdając sobie sprawę, że nie
tylko covid ludzkości zagraża ale szereg innych czynników, choćby smog.
W Azji maseczki nosi się od wielu lat głównie z powodu zanieczyszczonego powietrza.
W Chinach, Korei południowej czy w Japonii noszono je zanim ktokolwiek usłyszał
o covidziie, ptasiej czy świńskiej grypie oraz zarazie wściekłych krów
.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


