30-10-2022, 8:10
Wtrącę swoje trzy grosze 
Koń rzeczywiście jest ciężkim kalibrem do namalowania ale dużo zależy od technik i od farb.
Sam szkic konia, to nie problem, bo do szkicu jest alternatywa kalki.
Do naszkicowania i namalowania człowieka a zwłaszcza dłoni byłabym skłonna napisać, że jest trudno.
Nawet najwybitniejsi malarze, bardzo często ukrywali dłonie aby nie mieć problemu z ich namalowaniem.

Koń rzeczywiście jest ciężkim kalibrem do namalowania ale dużo zależy od technik i od farb.
Sam szkic konia, to nie problem, bo do szkicu jest alternatywa kalki.
Do naszkicowania i namalowania człowieka a zwłaszcza dłoni byłabym skłonna napisać, że jest trudno.
Nawet najwybitniejsi malarze, bardzo często ukrywali dłonie aby nie mieć problemu z ich namalowaniem.


