02-10-2022, 20:21
My mamy siedzieć cicho, popijając gorzką herbatę na rozgrzanie i zjadając na obiad grzyby giganty własnoręcznie zebrane. Mamy zakaz kupowania czereśni, cukru, mięsa, używania telefonów, prądu, opału, zdrowego jedzenia lub kupować pseudo bio(czyt. nafaszerowane chemią, pestycydami i diabli wiedzą czym) roślinność i sadzić choćby na balkonie. Zero chowu zwierząt na ubój, zero zboża, kukurydzy. Używać tylko aut elektrycznych albo hulajnogi. Zakazy wejścia nad jeziora(wszędzie prywatność albo parki, tylko dla kogo, jak nas i tak dobiją). Mało?! No to jeszcze braki w papierze toaletowym ale to nie kłopot, bo i tak nie będzie czym sr... chyba że od grzybów i rządów sraczki dostaniemy!
// by hogan
// by hogan


